Szukaj:


Niedziela, 24 Września 2017




 
2008-07-24

Franczyza na full


Rozwijać sieć sklepów osiedlowych można na wiele sposobów: kupując konkurencję, budując nowe placówki czy zapraszając właścicieli sklepów do przyłączenia się na zasadzie franczyzy. Pierwszy sposób jest najprostszy – liczy się tylko gruby portfel. W drugim przypadku już gorzej – coraz mniej dobrych i tanich lokalizacji. W trzecim trzeba mieć magnes, który przyciągnie jak największą grupę niezależnych detalistów. Najnowszy raport „Franczyza w branży FMCG 2007/2008” daje odpowiedź, która sieć może pochwalić się największą siłą przyciągania.

Definiując franczyzę jako formę współpracy dwóch niezależnych podmiotów, z których jeden udziela a drugi przyjmuje znak firmowy oraz model prowadzenia działalności Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych – twórca raportu „Franczyza w branży FMCG 2007/2008” – obliczyła, że w branży FMCG działa obecnie 80 ego typu sieci. 44 z nich rozwijają sklepy osiedlowe (ewentualnie convenience, jak Żabka), 31 – sklepy specjalistyczne, a 5 – supermarkety. A że polski handel wygląda jak wygląda – najbardziej interesująca jest bez wątpienia pierwsza z tych grup. Trzy medale i jedno wyróżnienie Wśród operatorów rozwijających franczyzę w oparciu o sklepy osiedlowe najwięcej do powiedzenia ma Eurocash – organizator sieci ABC (2450 sklepów) i Delikatesy Centrum (300 sklepów), a dzięki przejęciu firmy McLane – wkrótce pewnie także IGA (300 sklepów). Poważnym graczem w tej lidze jest też Emperia Holding, która ma już w swoim franczyzowym portfelu szyldy takie jak Groszek (580 sklepów), Euro Sklep (259 sklepów) i jest coraz bliższa wzbogacenia go o Lewiatana (1990 sklepów). Miejsce w pierwszej trójce należy się także Grupie Bomi, która po połączeniu z Rabatem Pomorze jest we władaniu dwóch dosyć mocnych franczyzowych „silników” – Sieci 34 (1200 sklepów) i eLDe (250 sklepów). Rekord w liczbie otwarć nie przypadł jednak w udziale żadnej z wymienionych sieci.

Wielki wyścig
W minionym roku najwięcej nowych placówek (200) przyjęła pod swoje skrzydła Polska Sieć Handlowa Nasz Sklep, należąca do grupy Specjał (w ramce poniżej jej prezes zdradza co o tym wszystkim myśli). Konsolidacyjne wysiłki wielkiej trójki nie przeszkodziły też w rozwoju kilku innym franczyzowym graczom. Na listę tych, które mogą się pochwalić stałym i stabilnym wzrostem należy wpisać: Rabat Detal (286 sklepów) – dziś już połączony z Eko Holding, FJ (270 sklepów), Eden (246 sklepów), SKPiP Razem (240 sklepów), Sklep Polski (220 sklepów) i Chata Polska (210 sklepów). Co by nie mówić, miniony rok nie był dla franczyzy aż tak udany jak kilka poprzednich lat.

Gazetka i szyld to za mało
Oceniając rynek FMCG końca 2007 i początku 2008 roku specjaliści z Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych stwierdzili (chyba z żalem), że dynamika wzrostu ilości sklepów uruchamianych przez przedsiębiorstwa rozwijające sieć za pośrednictwem franczyzy zmalała w stosunku do lat poprzednich i wyniosła 7,5%. 80 działających w branży systemów otworzyły w sumie 1178 nowych sklepów. Stanowi to niewiele ponad 2% całkowitej liczby działających na polskim rynku dotychczas niezrzeszonych placówek spożywczych. Spadek dynamiki rozwoju sieci franczyzowych to najlepszy dowód na to, że bez atrakcyjnej oferty, popartej silną pozycją rynkową, rozwiązaniami handlowymi i logistycznymi pozyskiwać nowych partnerów po prostu się nie da. Właścicielom sklepów pakiet podstawowy w postaci wspólnego logo, gazetki promocyjnej i wystroju sklepu przestał już bowiem wystarczać. Teraz przyszła pora na klimatyzację i ABS w standardzie.

Na kłopoty franczyza?
Z naszych rozmów z nie zaangażowanymi jeszcze w żaden franczyzowy system detalistami, których sklepy w miarę dobrze funkcjonują wynika, że trudno jest im dostrzec wyraźne korzyści płynące z przyłączenia się do danej sieci. W odwrotnym wariancie, gdy sklep spożywczy przeżywa kłopoty, przyłączenie do sieci, która nie jest w stanie zaoferować mu nic poza wspólnym logo i fartuszkami dla personelu też niewiele zmieni. Dlatego też, na polskim rynku FMCG zaczął się czas sieci franczyzowych z prawdziwego zdarzenia, które zaoferują detalistom kompleksową ofertę. Pełen pakiet w tym przypadku obejmuje jednolite umowy handlowe, wspólne źródła zaopatrzenia (przy czym nie koniecznie musi to być magazyn centralny – przykład PSH Nasz Sklep to dowód na to, że zapleczem logistycznym mogą też być lokalne hurtownie), a także stały transfer wiedzy z zakresu zarządzania: asortymentem, stanami magazynowymi, sprzedażą, a także zasad obsługi klienta.

W ciągu ostatniego roku 80 działających w branży FMCG sieci i agencji franczyzowych uruchomiło w sumie 1178 nowych sklepów.

Magdalena Stosio-Róg

 


 

Rekord: 200 placówek Naszego Sklepu w ciągu roku
Krzysztof Tokarz, prezes sieci (na zdjęciu po prawej; obok stoi Jan Sałata – wiceprezes) – nawet nie zamierza ukrywać, że absolutnie nie zgadza się z obiegową opinią, jakoby jedynym opłacalnym modelem rozwoju franczyzy, była jej „twarda odmiana” – Dyscyplina zakupowa jest oczywiście konieczna, lecz nie może odbywać się na zasadzie niewolniczego przymusu – twierdzi. – Detaliści muszą mieć prawo dyskutować na temat oferty, bo oni najlepiej czują rynek. Tego typu podejście pomaga też lokalnym hurtowniom, które mogą się nadal rozwijać a z czasem przekształcać w platformy logistyczne dla obsługi kontraktów ogólnopolskich czy ponadregionalnych sieci handlowych. 200 przyłączonych sklepów w ciągu roku to 200 różnych mikro-rynków. Bez wzajemnego zaufania nic byśmy nie zdziałali. Dla mnie osobiście każdy właściciel sklepu to ekspert rynku lokalnego. Tej wiedzy nie zastąpi żaden program komputerowy. My natomiast oferujemy mu zarządzanie ofertą ogólnopolskich marek, promocjami i produktami marki własnej. Suma naszych wspólnych doświadczeń to sukces całej sieci. To jest też ten magnes, który do nas przyciąga” – podkreśla Krzysztof Tokarz.






Komentarze:




2017-09-22
2017-09-22
2017-09-22


Newsletter





O portalu | Reklama | Kontakt | Polityka prywatności | Mapa serwisu created by Visualteam


artykuły spożywcze | branża fmcg | fmcg | franchising | gazeta fmcg | handel w polsce | poradnik handlowca
merchandising | sieci handlowe | sklepy spożywcze | wyposażenie sklepu