Szukaj:


Niedziela, 25 Czerwca 2017


-->


2017-05-17

E-papieros pod kontrolą

Od 20 maja 2017 roku wchodzą w życie przepisy, które nakazują, by w sklepach z e-papierosami były wyłącznie produkty przebadane toksykologicznie i nie zawierające związków kancerogennych lub mutagennych.

Uchwalona w ubiegłym roku nowelizacja Ustawy antytytoniowej zrewolucjonizowała rynek wyrobów tytoniowych wprowadzając szereg ograniczeń, m.in. reklamowych, na producentów papierosów. Po raz pierwszy przepisami ustawy zostali również objęci sprzedawcy e-papierosów, którzy mieli jednak czas na dostosowanie produktów do nowych przepisów do 20 maja br.

Nowe przepisy gwarantują wysoką jakość produktów sprzedawanych w legalnie działających sklepach z e-papierosami w Polsce.  Wymagania jakościowe nałożone na polskim rynku e-papierosów są jednymi z najostrzejszych w Unii Europejskiej. Po 20 maja na rynku będą dostępne tylko produkty, które przeszły szereg badań toksykologicznych – potwierdzeniem pozytywnego przejścia procesu badań jest dokonanie notyfikacji produktu przez producenta w biurze Inspektora ds. Substancji Chemicznych i rejestrze Komisji Europejskiej. Jednocześnie każdy z producentów i importerów papierosów elektronicznych ponosi odpowiedzialność karną za bezpieczeństwo sprzedawanych produktów. Zgodnie z nowymi przepisami, na opakowaniu każdego liquidu, czyli płynu do uzupełniania w e-papierosach, obowiązkowo musi pojawić się pełen skład. Opakowania jednostkowe i zbiorcze będą oznaczone odpowiednimi ostrzeżeniami informującymi o zawartości nikotyny w produkcie. Z kolei z rynku znikną liquidy o mocy większej niż 20 mg/ml i objętości większej niż 10 ml.

Co ciekawe, przepisy i standardy bezpieczeństwa, którymi zostały objęte e-papierosy są bardziej wyśrubowane niż ograniczenia dla papierosów tradycyjnych. W myśl ustawy, do produkcji płynów nikotynowych mogą zostać tylko składniki najwyższej czystości, nie można stosować także substancji, które w formie podgrzanej lub niepodgrzanej zagrażają ludzkiemu zdrowiu, mają właściwości kancerogenne lub mutagenne. Dla porównania, w dymie tytoniowym znajduje się kilkadziesiąt substancji odpowiedzialnych za rozwój nowotworów i ok. 6000 innych związków.

Mimo wysokich kosztów dostosowania produktów do nowych wymagań – szacunkowo od ok. 20 do 50 tysięcy złotych za jeden produkt, producenci pozytywnie komentują nowe regulacje. – Na rynku brakowało odpowiednich przepisów, które określiłyby standardy produkcyjne. – mówi Jerzy Jurczyński z największej sieci sklepów specjalistycznych z e-papierosami w Europie eSmoking World.

 



-->
Przeboje FMCG 2017





Newsletter



O portalu | Reklama | Kontakt | Polityka prywatności | Mapa serwisu created by Visualteam


artykuły spożywcze | branża fmcg | fmcg | franchising | gazeta fmcg | handel w polsce | poradnik handlowca
merchandising | sieci handlowe | sklepy spożywcze | wyposażenie sklepu